Oprócz linera wzięłam także wysuwaną kredkę do oczu w kolorze 14 Think khaki!
Oba kosmetyki kosztowały 3,99, więc grzech było nie wziąć. W wyprzedaży jest jeszcze parę innych, fajnych rzeczy, także polecam :)
Oprócz tego zajrzałam do Rossmanna i do mojego koszyka trafił płyn do higieny intymnej Facelle, który podobno świetnie sprawuje się w roli szamponu i to też chcę sprawdzić :) Jest teraz w promocji - 4,99 za 300 ml. Wzięłam także spray termoochronny z Syoss, co prawda rzadko prostuję włosy, ale czasem się zdarza i wtedy warto czymś je spryskać. Niestety, po powrocie do domu trafiłam na wizażu na same negatywne recenzje na jego temat :/
Wczoraj dotarła też do mnie zagubiona gdzieś przez kuriera paczka z akcji "Zostań Frucsterem" Garniera. Wszyscy swoje paczki dostali już ponad miesiąc temu, ja dopiero dzisiaj. No ale cieszę się, że w końcu dotarła, bo przyznaję, że szampony Garnier Fructis lubię bardzo i jestem ciekawa tej serii Mega Objętość 48h. Bardzo odpowiada mi to, że kosmetyki te nie zawierają silikonów, parabenów i sztucznych barwników.
Znacie któreś z tych kosmetyków?



