Alterra Aloesowy Krem na dzień do skóry suchej i wrażliwej
Opakowanie: Bardzo ładne, żywe, niemal wiosenne :) Tubka jest miękka i łatwo wydobyć z niej kosmetyk. Dodatkowo zapakowana została w kartonik.
Konsystencja, zapach: Konsystencja kremowa, acz nieco ciężkawa. Wchłania się szybko, jednak pozostawia na skórze coś w rodzaju ochronnej warstewki (podejrzewam, że to zasługa wosków). Krem pachnie dość intensywnie, mało naturalny jest to zapach, lekko słodki, z czasem nieco drażniący.
Działanie: Nawilża naprawdę przyzwoicie, buzia po aplikacji jest miękka i wygładzona (znów wyczuwam tutaj działanie pszczelego wosku). Nie roluje się i jak najbardziej nadaje się pod makijaż. Niestety, mam wrażenie, że zapycha mnie delikatnie, więc nie sięgnę po niego ponownie. Zużyłam go za to chętnie do zabezpieczania końcówek, bo skład ma naprawdę godny uwagi :)
Skład: (na zielono zaznaczyłam naturalne olejki i ekstrakty) Aqua, Alkohol, Glycerin, Vitis Vinifera Seed Oil (olej z pestek winogron), Glycine Soya Oil (olej sojowy), Cera Alba (wosk pszczeli), Glyceryl Stearate Citrate, Sorbitan Stearate, Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Parfum, Rhus Verniciflua Peel Cera (wosk z sumaka lakierodajnego), Sodium Citrate, Xanthan Gum , Sucrose Cocoate, Bisabolol, Linalool, Citric Acid, Prunus Armeniaca Kernel Oil(olej arganowy), Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder (sok aloesowy) , Limonene, Tocopherol, Geraniol, Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy), Citronellol, Citral
Cena: 10 zł/50 ml
Ocena: +3/6
Czy kupiłabym ponownie: NIE, chociaż uważam, że na cerach mniej podatnych na zapychanie, mógłby sporo zdziałać
W dalszym ciągu moim nr 1 w kategorii kremów na dzień pozostaje więc TEN krem :)
*Ciekawa jestem, czy znacie ten krem i jak sprawdził się u Was? Co lubicie z Alterry?*
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
+(2).jpg)
+(2).jpg)
+(2).jpg)
.jpg)
+(2).jpg)
.jpg)



