07.04.2013

Biochemia Urody - Olejek myjący Drzewko herbaciane

Dziś czas na recenzję Olejku myjącego drzewko herbaciane z Biochemii Urody. Pisałam o nim przy okazji moich ulubieńców 2012 KLIK.

Dawno, dawno temu, kiedy odkryłam Biochemię Urody i dokładnie przejrzałam ich ofertę, wiedziałam, że na pewno muszę wypróbować dwóch rzeczy: serum z kwasem migdałowym KLIK i olejku myjącego. Olejek myjący BU to coś, co o dziwo w dalszym ciągu jest sporą nowością na polskim rynku, za to z uwielbieniem jest stosowany w krajach azjatyckich. Swoją skuteczność  zawdzięcza formule olejku higrofilnego, czyli - "lubiącego wodę". Zawiera emulgator, dzięki czemu pomimo oleistej formy, świetnie łączy się z wodą i skutecznie usuwa zanieczyszczenia. 

Nie zawiera żadnych wysuszających SLS-ów i ich pochodnych, jest przepięknie naturalny i... piekielnie skuteczny. Gdybym miała wskazać jeden najbardziej ulubiony kosmetyk, z pewnością byłby to właśnie:

Biochemia Urody Olejek myjący Drzewko herbaciane


Opakowanie: Olejek otrzymujemy prawie gotowy – do mieszanki olejowej wystarczy dodać emulgator, wymieszać i można już używać. Opakowanie to prosta butelka z ciemnego, półprzezroczystego plastiku, dzięki czemu widać, ile kosmetyku zostało. Na butelce nalepiamy etykietkę, na której zapisujemy datę ważności samorobionego kosmetyku - gotowe!

Konsystencja, zapach:  Konsystencja olejowa, która w kontakcie z wodą zmienia się w mleczną, delikatną emulsję. Olejek pachnie ziołowo-goździkowo, czyli po prostu drzewkiem herbacianym – ja ten zapach zwyczajnie lubię :)

Skład: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glyceryl Cocoate (emulgator), Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Mixed Tocopherols (witamina E), Rosmarinus Officinalis Leaf Extract

Działanie: Absolutnie i niezaprzeczalnie jest to najlepszy środek myjący, jaki miałam okazję używać! Rewelacyjnie oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń, zmywa makijaż twarzy i oczu – bez większego tarcia i problemów. Fenomenalne jest to, jaką pozostawia skórę po myciu – miękką, delikatną i – uwaga! – nawilżoną. Żaden inny preparat, czy to żel, czy pianka, czy nawet ten kremowy olejek z Ziaji nie daje takich efektów. Mało tego – olejek naprawdę korzystnie wpływa na stan mojej skóry, pojawia się na niej mniej wyprysków i wszystko szybciej się goi. Olejek myjący nie zapycha skóry i nie zostawia na jej powierzchni żadnej tłustej warstwy. Ten olejek – chociaż skład ma rewelacyjnie krótki – naprawdę zawiera wszystko to, czego potrzebuje skóra. Jakby tego wszystkiego było mało – olejek jest niesamowicie wydajny, jedna buteleczka wystarcza mi na ok. 5 miesięcy, co przy pojemności 120 ml naprawdę robi wrażenie!

Cena: 11,80 zł/120 ml

Ocena: 6/6

Czy kupiłabym ponownie: TAK, TAK, TAK! <3

W ofercie BU ma jeszcze czysty olejek myjący bezzapachowy i olejek myjący pomarańczowy.


Jestem ciekawa, czy stosowałyście ten produkt? A może macie swoje hity z BU?

24 komentarze:

  1. Uzywalam bezzapachowego i uwielbialam go :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no to już, przepadło :) od wczoraj właśnie siedzię na bu i przeglądam kosmetyki, zastanawiam się... no i właśnie nad tym olejkiem się zastanawiałam. Przekonałaś mnie zupełnie, mam nadzieję, że też go pokocham :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że tak :) To moje kolejne już opakowanie i moja skóra wciąż reaguje na niego tak samo super jak na początku.

      Usuń
  3. Ja właśnie się zastanawiam nad zamówieniem w BU, ale pewnie jak już będę brać coś to i na niego się skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. zamawiając z BU na pewno wezmę go pod uwagę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej :) No rzeczywiście rewelacja. Twoja skóra odżyła dzięki braku podrażniaczy-detergentów oraz obecności olejku z drzewa herbacianego, który jest antyseptyczny i stosowany przy cerze zanieczyszczonej, działa też antybakteryjnie. Ciekawe, czy z innym emulgatorem też by dało radę? Może kiedyś popróbuję, ale obecnie muszę stworzyć mleczko do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj kusisz mnie
    pewnie za jakiś czas go kupię

    OdpowiedzUsuń
  7. no no... to się nazywa pozytywna recenzja!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak Ty to robisz że wystarcza Ci na 5 m-cy??!! Ja w przeciągu 5 m-cy zużyłam już 7 butelek :P Jakaś mało wydajna jestem :P
    Ale fakt olejek jest fajny! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? :O Jestem w szoku, ja wręcz się nieraz boję, że nie zdążę go zużyć przed datą ważności, mimo iż używam codziennie! :) U mnie wystarczy dosłownie parę kropel by umyć całą twarz - ale nie używam go w ogóle do demakijażu oczu, może stąd różnica?

      Usuń
  9. ciekawe jakby na włosach wypadł :D chętnie bym go kupiła

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam słonecznikowy olejek myjący z Bu ale szczerze mówiąc nie za bardzo się u mnie sprawdza:(

    OdpowiedzUsuń
  11. dawno niczego nie zamawiałam... Przydało by mi się coś takiego, chyba się skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam taki olejek z drzewa herbacianego ale z The Body Shop, takie maleństwo do nakładania punktowo na wypryski. Bardzo dobrze sobie z nimi radził :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo;) Ale fajny;) Może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe, tylko ja nie bardzo umiem tak alchemicznie działać, zawsze się boję, że coś zepsuję...

    OdpowiedzUsuń
  15. ja, wstyd się przyznać, wcale nie znam tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego olejku nie znam, ale swego czasu używałam wielu kosmetyków z olejkiem z drzewa herbacianego i były świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Same dobroci o nim napisałaś widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ciekawi mnie ten olejek myjący - zastanawiam się nad jego kupnem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zastanawiałam się nad złożeniem zamówienia na BU ale w końcu wybrałam e-naturalne (niższe ceny więc mogłam więcej produktów kupić) ale na BU jest kilka produktów których nie ma gdzie indziej a które sa bardzo chwalone w sieci więc na pewno złożę tam w przyszłości zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. takświetny jest ten olejek myjący,z lepszym sposobem demakijażu jeszcze się nie spotkałam;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Potrzebujesz o coś zapytać - śmiało, chętnie odpowiem :)