17.12.2012

Poskramiacz niesfornych włosów: żel w sprayu Hegron!



 

Dziś recenzja pierwszego produktu, który otrzymałam od Maliny w ramach rozdania Malinowego Klubu. (Dziś, wyjątkowo nie dołączam zdjęć, bo aparat płata mi figle i strasznie prześwietla... :/)

Hegron, Gel Spray - Żel mocny w rozpylaczu





Opakowanie: Zgrabna buteleczka z atomizerem, nic się nie zacina ani nie zapycha.

Konsystencja, zapach: zapach delikatny, nienachalny, niedrażniący, konsystencja - hmm, coś pomiędzy żelem a lakierem do włosów, taki bardziej "wodnisty" żel.

Działanie: Początkowo używałam go na suche włosy jako lakier do włosów, ale za bardzo sklejał mi pasma. Zaczęłam więc stosować go na mokre kosmetyki, zaraz po umyciu - spryskuję i zostawiam do wyschnięcia. Jak wyschną, wyglądają na lekko pozlepiane, ale wystarczy wtedy przeczesać je grzebieniem, by włosy zyskały ładny, naturalny wygląd. Muszę powiedzieć, że ten sposób okazał się w moim przypadku strzałem w dziesiątkę! Moje włosy są bardzo cienkie, niezdyscyplinowane i po umyciu ciężko nad nimi zapanować, każdy odstaje w swoją stronę, a do tego koszmarnie się puszą i elektryzują. Tymczasem po użyciu żelu włosy są odpowiednio "dociążone", wciąż są miękkie i świeże, ale nagle stają się łatwe do ułożenia i zdyscyplinowane. Mam wręcz wrażenie, że żel dodaje im objętości. Efekt szalenie mi się podoba! Zawsze marzyłam o takich włosach. Do tego ładnie błyszczą i absolutnie nie są matowe. Żel nie wpływa również w negatywny sposób na świeżość włosów - same plusy :) 

Cena: 10zł/150 ml

Ocena: 5/5

Czy kupiłabym ponownie: TAK! Znalazłam wreszcie środek, który świetnie dyscyplinuje moje rozwydrzone włosy i z pewnością będę po niego sięgać!

Malinie serdecznie dziękuję, że podarowała mi ten produkt do testów, bo nie wiem, czy inaczej sama zwróciłabym na niego uwagę! :)


Znacie ten produkt? Używacie żeli do włosów? A może macie swoje ciekawe sposoby na poskromienie niesfornych kosmyków?


29 komentarzy:

  1. super tez go kupie mam taki sam problem i uzywam ciagle czego i szukam ideału...na pewno przetestuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że jesteś zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w żelach, lakierach etc boje się właśnie posklejanych włosów które wyglądają jak mocno przetłuszczone. Ale chyba nie umiem się nimi po prostu posługiwać :P

    OdpowiedzUsuń
  4. JA jeszcze nie znalazłam odpowiedniego kosmetyku dla swoich włosów - ciężkie są one w pielęgnacji :(

    OdpowiedzUsuń
  5. To chyba faktycznie lepiej na mokro go stosować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam problem z puszącymi się włosami i lubię czasem nałożyć odrobinę wosku nabłyszczającego na końce, by je lekko ''dociążyć'':)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o tej firmie ;), a żel wygląda obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie używam żadnych żelów czy lakierów, bo nie chce ich obciążyć. dodatkowo cały czas je dotykam by sprawdzić czy czasem nie opadły :/ ale fajnie, że ten żel sprawdził się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę, że zbiera same pozytywne opinie :) ja również otrzymałam go od Maliny, ale znałam go już wcześniej, bo używa go moja mama. Recenzja jeszcze przede mną, ale pewnie pochlebna jak twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedys kiedys uzywałam go dość regularnie no i spisywał się
    może kiedys do niego wrócę

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam, ale dla podkreślenia loczków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. moja tesciowa go stosuje od lat:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę, nie zwróciła bym uwagi na to opakowanie, a szkoda, jeśli jest taki fajny :)
    Dziękuję za wizytę, już jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zajrzyj koniecznie na mojego bloga:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wystrzegam się żeli jak tylko mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używam żeli do włosów. Jako Malinowa Klubowiczka dołączam do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje i także dodaje do obserwowanych :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam bardzo proste i ciężkie włosy, niepodatne na stylizacje-dlatego takie produkty są u mnie zbędne ;)
    Równiez pozdrawiam serdecznie i dodaję do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję koleżankę z malinowego klubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie też będzie stałym bywalcem! :)
    I odpozdrawiam koleżankę^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwsze słyszę, a tu tyle pozytywnych komentarzy na jego temat! Chociaż opakowanie nie należy do najpiękniejszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. kolejna pozytywna recenzja - kusicie Malinowe Klubowiczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obserwuję Malinową Klubowiczkę ;) i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana serio z tym zapachem, że delikatny? Ja myślałam, że będę pijana po nim , tyle alko miał w sobie :P
    Zapraszam do siebie na recenzje tego właśnie żelu :)
    Dołączam także do obserwujących jako malinowa klubowiczka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To chyba cos dla mnie, bo mam z wlosami podobne problemy co ty. Moje sa tak odporne na wszystko, ze ciagle je spinam, zeby sie nie denerwowac :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Potrzebujesz o coś zapytać - śmiało, chętnie odpowiem :)